Partner wyścigu: Manaslu Outdoor

Marka Manaslu Outdoor tworzy kosmetyki dla świadomych i wymagających osób, pragnących naturalnej, a zarazem skutecznej pielęgnacji i ochrony skóry.

Kremy Manaslu Outdoor chronią skórę przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi, takimi jak smog, promieniowanie UV, mróz, czy wiatr. Tworzą skuteczną, a zarazem niewidzialną barierę, która uniemożliwia wnikanie w skórę szkodliwych zanieczyszczeń powietrza. Są niezastąpione zarówno podczas ekstremalnych wyzwań, gdzie skóra potrzebuje bezkompromisowej i skutecznej ochrony, jak również podczas rekreacji na świeżym powietrzu, czy pracy w trudnych warunkach. Dzięki bogactwu naturalnych składników sprawdzą się również jako codzienna pielęgnacja Twojej skóry. Receptury kremów zostały opracowane na bazie najwyższej jakości składników naturalnych i tych stworzonych w ramach najnowszych odkryć w dziedzinie kosmetologii. Dzięki temu chronią, a jednocześnie pielęgnują, dogłębnie nawilżają i odżywiają Twoją skórę, by wyglądała zdrowo i promiennie w każdych warunkach.

Okazuje się jednak, że Manaslu potrafi chronić także te zakryte części ciała....

Oto jakie doświadczenia z kremem miał ultrakolarz i współorganizator Race Around Poland - Remek Siudziński 

W ultrakolarstwie częstą przyczyną porażek w zawodach są obtarcia od siodełka spowodowane kilkudniową jazdą na rowerze po 20 godzin na dobę. Rozczarowany efektywnością dotychczas używanych markowych specyfików uaelastyczniających i naprawiających skórę, zacząłem testować krem Manaslu Outdoor Extreme. 

Po 1,5 miesiącach testów, podczas których przejechałem 3200 kilometrów, zdecydowałem się przejść w 100% na ten produkt. Działa on zarówno profilaktycznie, czyli opóźnia uszkodzenie naskórka, jak i pielęgnacyjnie (np. w trakcie 6-dobowego wyzwania ultra), a także przyśpiesza gojenie i powrót do treningów zaraz po długodystansowym wyścigu. Jego konsystencja daje odpowiedni komfort po użyciu - krem się nie klei. Zawarte substancje nie powodują pieczenia. 

Opakowanie 4o ml waży zaledwie 50g, co nie jest bez znaczenia przy bikepackingu, gdzie liczy się każdy dekagram i przestrzeń bagażu :)

Zima sprawiła, że zamieniłem rower na trenażer. Przesiadłem się na Zwift i trenowałem prawie codziennie. Manaslu Extreme dawał radę przez ten czas utrzymywać skórę w dobrej kondycji, aby była gotowa na kolejny trening dzień po dniu. Nawet 16-godzinny everesting nie stanowił problemu. Po prostu cieszyłem się jazdą bez bólu!

Cieszymy się, że my pasjonaci ultra połączyliśmy siły z pasjonatami gór i właścicielami marki Manaslu Outdoor.

Manaslu Outdoor

Strona www partnera